Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Legnica psychologiczna terapia rodzinna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Legnica psychologiczna terapia rodzinna. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 maja 2013

Poradnictwo dla Par i Małżeństw w Legnicy - Miłość romantyczna, obciążenie czy wyzwolenie?

Psycholog mgr Joanna Kozieł 

www.psycholog-mediator.pl




Miłość romantyczna, obciążenie czy wyzwolenie? 

Część I


W pierwotnych kulturach dość często spotyka się wrogość oraz lęk wobec więzi seksualnej wyrastającej z miłości. Wśród mieszkańców Samoa (1949; M. Mead) głębokie więzi pomiędzy indywidualnymi osobami nie były znane a gdy powstawały były natychmiast tłumione. 
Propagowane i sankcjonowane były związki okazjonalne i krótkotrwałe. Promiskuityzm czyli odbywanie stosunków niemal ze wszystkimi członkami danej społeczności oraz brak wybiórczości w tej sferze był normą społeczną.

c.d.
http://www.psycholog-mediator.pl/blog/index.php/milosc-romantyczna-obciazenie-czy-wyzwolenie-czesc-i/
Serdecznie Zapraszam,
mgr Joanna Kozieł

sobota, 18 maja 2013

Psycholog Legnica -Siecioholizm

Psycholog Legnica 

www.psycholog-mediator.pl


mgr Joanna Kozieł

Siecioholizm

Uzależnienie od Internetu oraz komputera

Pierwsze próby komunikowania się między prototypami komputerów podjęto w latach pięćdziesiątych. Nikt wówczas nie przypuszczał, że z fascynacji nad nowoczesnymi technikami komunikacji mogą zrodzić się poważne problemy społeczne.


Jeden z problemów -w latach 1995-1996- zaczęto nazywać „uzależnieniem od Internetu”. Amerykański psychiatra Ivan Goldberg był pierwszym, który zwrócić uwagę specjalistów na to zaburzenie. Kimberly Young – psycholog z University of Pittsbourgh- zaproponowała aby tę formę uzaleznień taktowac jako chorobę i przedstawiła listę pytań pomocnych w diagnozie.

Trochę historii:
1966 – pierwsze prototypy sieci,
1974 – pierwszy wysłany e-mail,
1974 – pierwszy raz użyto nazwy Internet,
1989 – powstał pomysł World Wide Web czyli WWW
lata 90-te – termin internauta- osoba, która przynajmniej 1 /m-c korzysta z Internetu,
1991 – 17 sierpnia narodziny Internetu w Polsce (UW),
1995 – Centrum Uzależnienia od Internetu w Nowym Jorku,
1996 – Internetowa Grupa Wsparcia dla Osób Uzależnionych od Internetu.

Termin uzależnienie od Internetu często zastępuje się określeniami:
  • siecioholizm (netoholism),
  • sieciozalezność (netaddiction),
  • cyberzależność (cyberaddiction),
  • internetholizm,
  • internetozalezność,
  • infoholizm,
  • infozależność,
  • uzależnienie od komputera (computer addiction).

Obok w/w problemów natury psychicznej osoby spędzające za dużo czasu przed monitorem komputera cierpią/ mogą cierpieć z powodu zmian w kręgosłupie (RSI), kłopotów ze wzrokiem, zespołu „cieśni nadgarstka”. Dodatkowym problemem staje się izolacja społeczna, zaniedbywanie rodziny, pracy oraz nauki. Jeśli spędzasz tygodniowo od 38-40 godzin to znaczy, że jesteś na „najlepszej drodze” do kłopotów życiowych. Kolejną grupą zagrożeń jest szeroko rozumiana cyberprzemoc.

W swojej typologii Young wyróżnia pięć podtypów komputerowych uzależnień:
  • od erotomanii internetowej (cyberseksual addiction),
  • od internetowych wirtualnych kontaktów społecznych (cyber-relationship addiction),
  • od sieci internetowej (net compulsions), internetowy patologiczny hazard, gry sieciowe,
  • od komputera (computer addicion), gry komputerowe
  • przymus pobierania informacji (information overload).

Nowym zjawiskiem jest IRCoholizm, Second Life czy uzależnienie od blogów. Nadmierne zainteresowanie cudzym życiem lub opisywanie swojego życia w formie ekshibicjonizmu (B. Woronowicz, 2009).

O sposobie leczenia i kryteriach diagnostycznych warto porozmawiać z psychologiem lub psychiatrą.

Serdecznie zapraszam,
mgr Joanna Kozieł

czwartek, 20 grudnia 2012

Relacje... "gdyby mężczyźni byli notowani na giełdzie..."

mgr Joanna Kozieł 

Psycholog Legnica

Relacje... "gdyby mężczyźni byli notowani na giełdzie..."

W swojej książce „Mężczyźni” socjolog Dave Hill napisał -”Gdyby mężczyzni jako płeć byli notowani na giełdzie, to nikt nie kupiłby akcji”. 
Czy jest coś nie tak z mężczyznami?

   Istnieje wiele stereotypów dotyczących roli mężczyzny w życiu, definicji „prawdziwego mężczyzny”, teorii „silnego mężczyzny”. Podobnie jest z kobietami oraz przypisywaniem im specyficznych cech psychofizycznych, kompetencji/braku kompetencji czy kultu „matki Polki”.
  Jaki jest sens różnicować? Dzielić włos na czworo? 
 Istotą sprawy jest to co napisał wybitny psycholog Wojciech Eichelberger w Elementarzu dla kobiety i mężczyzny „ Mężczyzna może istnieć tylko dzięki temu, że istnieje druga połowa, czyli kobieta. I odwrotnie. Tak jak nie do pomyślenia jest dzień bez nocy czy dolina bez góry.” 

  Życie w udanym związku to Stały proces Zmian. Uzupełnianie się i dojrzewanie do kolejnych ról życiowych: partner, rodzic czy dziadek. Aby móc żyć w harmonii ze sobą i światem warto obserwować siebie oraz odkrywać własną niekompetencję aby zamienić w kompetencję, własną niedojrzałość aby przeobrazić w dojrzałość itd... 

  Często w biegu obowiązków, powinności i szybkim rytmie dnia nie dostrzegamy tego co się z nami dzieje. Nie zauważa się, że dziecko już jest samodzielnym dorosłym człowiekiem, że młody rodzic jest „nagle” młodym dziadkiem a stres towarzyszący nam na przestrzeni lat zabrał radość życia. Jeśli nie potrafimy spojrzeć na siebie z większym dystansem i posłuchać wewnętrznego dialogu warto skorzystać z pomocy dobrego psychologa. 
  Niektórzy decydują się na psychologiczną terapię aby dojrzeć i nazwać w sobie to co dezintegruje dotychczasowe życie i małżeństwo. 

 Więcej szczegółów na mojej stronie:
Serdecznie zapraszam,
 mgr Joanna Kozieł

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Dobry Psycholog w Legnicy

Relacje...

Wzajemne relacje z naszymi dziećmi często przypominają nam relacje z innymi ludźmi. Ciężar dodatkowy dokładamy sobie sami jako rodzice, gdy emocje biorą górę i wymyka się nam kontrola nad sytuacją.

To zrozumiałe - niestety nie praktyczne - gdyż nasze pociechy wiedzą jak uruchomić potencjał emocjonalny każdego rodzica. Często rodzice zarzucają sobie, że nie są "dobrymi rodzicami".
Gdy dopytuję o "definicję" dobrego rodzica, paradoksalnie słyszę zazwyczaj:
                                                           
Międzynarodowy dzień świadomości alienacji rodzicielskiej.

- jestem nerwowa/y,
- krzyczę,
- mam ochotę ukryć się gdzieś,
- nie poznaję własnego dziecka.

Jeśli stosunki w rodzinie przypominają nieustającą walkę/bitwę z dzieckiem to nic dziwnego, że samoocena rodziców znacznie się obniża.

Jednak... czy wychowanie musi oznaczać pasmo porażek?

Jeśli rodzice mają chęć do zmiany własnej postawy względem dziecka i podjęcia pracy nad sobą to jest to dobry początek aby zmienić własne życie rodzinne.

Warto skorzystać z pomocy psychologa lub kogoś neutralnego jeśli czujecie Państwo, że sami nie podołacie.


Więcej informacji na temat terapii oraz mediacji rodzinnych ma mojej stronie. Psycholog Legnica Kozieł
www.psycholog-mediator.pl
Serdecznie zapraszam,
mgr Joanna Kozieł psycholog, psychologiczny terapeuta rodzinny, mediator rodzinny w Legnicy